Przygoda świnek

Pewnego razu cztery świnki z Augustowa pojechały na wycieczkę do Ełku. Były to: Milka, Peppa, Kubusia i Gugusia.
Świnki dojechały do Ełku autobusem. Tam na dworcu czekał na nie ich przyjaciel Elek, który mieszkał w Ełku.

– Cześć – powiedziały świnki.
– Część – odpowiedział Elek – Zapraszam was na herbatę do mego domu.
– Świetnie – powiedziała Milka.
– Dobrze – dodała Peppa.
– Zgadzam się – zachrumkała Kubusia.
– Podoba mi się ten pomysł – zawołała Gugusia.

I wszystkie świnki poszły do domu Elka na herbatę.
Elek mieszkał w dużym domu z fioletowej cegły z czerwonym dachem. W tym domu świnki zasiadły do herbaty. Kiedy spokojnie rozmawiały, nagle do drzwi ktoś mocno zastukał.
– Kto tam? – zapytał Elek.
– To ja. Wilk! Będę dmuchał tak mocno, aż zdmuchnę ten domek, a was wszystkie zjem!

– Cha, cha, cha – roześmiały się świnki.
– Dmuchaj sobie wilku, aż dostaniesz zapalenia gardła – powiedział Elek, nic a nic nie bojąc się.
I razem z gośćmi zabrał się do picia herbaty. Po herbacie zaprosił świnki z Augustowa na nocleg w Ełku.
A wilk dmuchał i dmuchał, aż dostał zapalenia gardła i musiał położyć się do szpitala.
Z murowanego domku Elka nie spadła nawet jedna dachówka.
Koniec
Nową przygodę świnek wymyślili uczniowie klasy IVa pod opieką pani Uli Cioch